Ostatnio szukałem pościeli aby zacząć się wysypiać. W kilku sklepach = cena jak z kosmosu-około 1000 zl!. Tym bardziej gdy mówimy o produkcie specjalnym - kołdry antyalergiczne
Ciekawe dlaczego na naszym rynku nie można wypuścić ładnego wzoru, w przystępnej cenie.
Szukając pościeli dla mojej małej nie znalazłam nic co by mi w 100% przypasowało. Same zimne niebiesko-różowo-żółto-misio-kaczuszko-baranki. Przecież jest tyle fajnych projektów i projektantów - chyba naprawdę taki marny wybór wzorów i kolorów sprzedaje się najlepiej;/;/;/
Prawdopodobnie jest to wina fatalnego gustu większości społeczeństwa, jedak może producenci nie słuchają projektantów. Spotkałam się już w swojej pracy z czymś takim - słynne, już prawie stereotypowe "bo mój ulubiony kolor to..." nawet gdyby nie pasował i gryzł się straszliwie to i tak jeśli klientowi się podoba to zrobią takie i koniec. Wychodzi na to że muszę coś samemu uszyc.